Kurator SpadkuKurator · Spadkobiercy
Wróć do bloga

Dział spadku krok po kroku, gdy spadkobierców jest kilku

Jak przeprowadzić dział spadku: różnica między działem umownym a sądowym, spłaty i dopłaty oraz co zrobić, gdy spadkobiercy się nie zgadzają.

2 min czytania
Podzielony okrąg — dział spadku między spadkobierców

Kiedy spadek dziedziczy kilka osób, do pewnego momentu nikt nie jest wyłącznym właścicielem konkretnej rzeczy — wszyscy mają udziały we wspólnym majątku. Dopiero dział spadku zamienia te udziały w konkretne składniki albo pieniądze.

Dwie osoby podpisują dokumenty przy stole
Dział spadku można przeprowadzić umownie albo sądownie.

Dwa sposoby: umowny albo sądowy

Dział spadku można przeprowadzić na dwa sposoby:

  • umownie — u notariusza, gdy wszyscy spadkobiercy się zgadzają. Jeśli w spadku jest nieruchomość, umowa wymaga formy aktu notarialnego;
  • sądownie — gdy porozumienia nie ma albo brakuje kontaktu z częścią spadkobierców.

Droga umowna jest szybsza i tańsza, ale wymaga zgody wszystkich. Droga sądowa działa nawet wtedy, gdy zgody nie ma.

Co trzeba ustalić

Zanim dojdzie do podziału, warto uporządkować trzy rzeczy:

  1. Krąg spadkobierców — kto i w jakim udziale dziedziczy (postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku albo akt poświadczenia dziedziczenia).
  2. Skład masy spadkowej — co dokładnie wchodzi w skład spadku.
  3. Wartość poszczególnych składników — podstawa do policzenia spłat i dopłat.

Spłaty i dopłaty

Rzadko da się podzielić majątek „po równo i w naturze". Częściej jeden ze spadkobierców przejmuje np. mieszkanie, a pozostałym spłaca ich udziały. Gdy podział rzeczy jest nierówny, wyrównuje się go dopłatą. Dobrze policzone spłaty i dopłaty to zwykle klucz do porozumienia.

Gdy spadkobiercy się nie zgadzają

Brak zgody nie oznacza, że sprawa utknęła na zawsze. Zwykle pomaga:

  • rozmowa i mediacja — uzgodnienie rozwiązania, które każdy jest w stanie zaakceptować,
  • uporządkowanie dokumentów tak, aby sprawa sprawnie przeszła na drogę sądową, jeśli ugoda nie jest możliwa.

Celem jest wyjście z bezruchu, a nie zaostrzanie konfliktu rodzinnego.

Nie wiesz, od czego zacząć?

Opisz sprawę w kilku zdaniach. Odpowiem rzeczowo, co można zrobić i w jakiej kolejności — bez zobowiązań z Twojej strony.

Opisz swoją sprawę