Kurator SpadkuKurator · Spadkobiercy
Wróć do bloga

Wydziedziczenie — kiedy jest skuteczne i czym różni się od pominięcia w testamencie?

Wydziedziczenie pozbawia prawa do zachowku, ale tylko w ściśle określonych przypadkach. Jakie są przyczyny, co musi zawierać testament i kiedy wydziedziczenie okazuje się bezskuteczne.

3 min czytania
Dwie osoby analizują dokumenty przy stole

„Wydziedziczę go w testamencie" — to zdanie pada w rodzinach częściej, niż się wydaje. Tyle że samo „wydziedziczenie" to nie to samo, co pominięcie kogoś w testamencie, a jego skuteczność zależy od kilku warunków, które łatwo przeoczyć. Wyjaśnijmy, jak to działa.

Pominięcie to jedno, wydziedziczenie to drugie.

Różnica ma znaczenie praktyczne, bo decyduje o tym, czy ktoś dostanie jakiekolwiek pieniądze:

SytuacjaCo się dzieje?
Pominięcie w testamencie.Osoba nie dziedziczy, ale jeśli należy do kręgu uprawnionych, może żądać zachowku.
Wydziedziczenie.Osoba traci także prawo do zachowku — o ile wydziedziczenie jest skuteczne.

Innymi słowy, wydziedziczenie to jedyny sposób, żeby odebrać najbliższym prawo do zachowku. Samo „niewpisanie" kogoś do testamentu tego nie robi.

Kogo można wydziedziczyć?

Tylko osoby, które w ogóle mają prawo do zachowku: zstępnych (dzieci, wnuki), małżonka i rodziców spadkodawcy. Rodzeństwa wydziedziczyć nie trzeba — ono zachowku nie otrzymuje, więc wystarczy, że nie zostanie powołane do spadku.

Przyczyny — lista jest zamknięta.

Spadkodawca nie może wydziedziczyć „bo tak". Kodeks cywilny (art. 1008) wymienia trzy przyczyny, jedyne dopuszczalne:

PrzyczynaCo to oznacza?
Uporczywe postępowanie wbrew woli spadkodawcy.Zachowanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, powtarzane mimo sprzeciwu.
Umyślne przestępstwo lub rażąca obraza czci.Przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności spadkodawcy albo jego najbliższych, albo ciężkie znieważenie go.
Uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych.Np. brak opieki, wsparcia, kontaktu, gdy były one potrzebne.

Najczęściej w sporach pojawia się trzecia przyczyna — i to ona bywa najtrudniejsza do wykazania, bo wymaga uporczywości, czyli trwałego, a nie incydentalnego zaniedbania.

Co musi zawierać testament?

Żeby wydziedziczenie zadziałało, spadkodawca musi spełnić kilka wymogów formalnych:

  • wydziedziczyć można wyłącznie w testamencie (w żadnej innej formie), a o samych formach — własnoręcznej, notarialnej i pozostałych — pisałem osobno,
  • w testamencie trzeba wskazać przyczynę wydziedziczenia; samo oświadczenie „wydziedziczam syna" bez uzasadnienia jest nieskuteczne,
  • przyczyna musi rzeczywiście istnieć w chwili sporządzania testamentu.

Kto powołuje się na wydziedziczenie — zwykle pozostali spadkobiercy — musi udowodnić, że przyczyna faktycznie wystąpiła. Sąd nie przyjmuje jej na słowo, a wydziedziczony może ją kwestionować.

Kiedy wydziedziczenie jest bezskuteczne?

Wydziedziczenie można „unieważnić" w praktyce na kilka sposobów. Najczęstsze:

  • spadkodawca przebaczył — jeśli po sporządzeniu testamentu pojednał się z wydziedziczonym, wydziedziczenie nie wywołuje skutków,
  • brak wskazanej przyczyny w testamencie albo przyczyna spoza listy z Kodeksu,
  • nieudowodniona przyczyna — gdy nie da się wykazać, że faktycznie zaistniała,
  • testament jest nieważny (np. z powodu wad formy) — wtedy upada również zapis o wydziedziczeniu.

Wydziedziczenie nie przesądza też automatycznie o losie dzieci wydziedziczonego — to osobne zagadnienie, które zależy od konkretnej sytuacji.

Wydziedziczenie to nie niegodność.

Warto nie mylić tego z uznaniem za niegodnego dziedziczenia. To odrębna instytucja: orzeka ją sąd na żądanie zainteresowanego, i dotyczy zachowań takich jak umyślne przestępstwo wobec spadkodawcy czy podstępne nakłonienie go do sporządzenia testamentu. Wydziedziczenie to natomiast decyzja spadkodawcy zawarta w testamencie.

Co jeśli ktoś został wydziedziczony — albo ma żądać zachowku?

Gdy rodzina spiera się o to, czy wydziedziczenie było skuteczne, w gruncie rzeczy spór toczy się o zachowek. Jeżeli wydziedziczenie okaże się bezskuteczne, uprawniony może go dochodzić. Dlatego przed jakąkolwiek decyzją warto ustalić stan faktyczny, zebrać dokumenty i spróbować dojść do porozumienia — bo sama droga sądowa potrafi trwać latami.

Moja rola.

Nie sporządzam testamentów i nie zastępuję w tym notariusza. Pomagam uporządkować spadek po otwarciu: ustalić krąg uprawnionych, ocenić, jakie roszczenia mogą się pojawić, policzyć je i poprowadzić sprawę ku porozumieniu — zanim konflikt zaostrzy się do poziomu procesu.

Nie wiesz, od czego zacząć?

Opisz sprawę w kilku zdaniach. Odpowiem rzeczowo, co można zrobić i w jakiej kolejności — bez zobowiązań z Twojej strony.

Opisz swoją sprawę